Jak urządzić mieszkanie deweloperskie? cz.I

12/19/2017

....to porażka :P
No chyba, że deweloper od którego kupiliście mieszkanie jest uczciwy, porządny i dotrzymuje terminów. Ponoć tacy istnieją! ;)
Gorzej, jak wykończeniówka przebiega w chaosie i kłótniach, wtedy odechciewa się wszystkiego. Ale poznając historie warszawskich deweloperów powiem Wam, że Ci słupscy naprawdę nie są najgorsi- w końcu blok wybudowany, mieszkać jest gdzie, nawet akt własności mam w teczce! Dla porównania- 6 letni blok,  w którym obecnie mieszkam w Warszawie, do tej pory nie doczekał się pozwolenia na użytkowanie. Ponoć ma być w przyszłym roku...Także ten, przejdźmy do

Wykończenia mieszkania deweloperskiego

Pamiętacie wpis z moimi inspiracjami na urządzenie M3? 
Koniecznie najpierw go przejrzyjcie i dajcie mi później znać, jak wyszło! ;)

W naszym wypadku, od odbioru kluczy do wprowadzenia minęło około 6 tyg. 
Przez miesiąc, od rana do wieczora nasz Pan Andrzej układał panele, kafle, montował prysznic, zlewy, progi, futryny i drzwi. W międzyczasie przyjeżdżały wykonane pod zamówienie meble, a praktycznie wszystko było pod wymiar: cała kuchnia, łazienka, Anieli łóżko, szafy w korytarzu i sypialni oraz szafka rtv. 

parter_mieszkanie_apartament


beret_second hand_tanie_ciuchy


pokoj_dzieciecy_apartament

Malowanie ścian- czy jest konieczne?

W standardzie otrzymaliśmy ściany pomalowane (sprayowane) na biało. Myślałam, że ten sposób będzie zostawiał białe ślady przy dotyku, na szczęście nic takiego nie było, dlatego zdecydowaliśmy NIE malować ścian w ogóle. Kupiliśmy tylko jedno wiaderko miętowej farby 2,5l , która starczyła na pomalowanie jednej ściany u Anieli w pokoju.
I to nie dlatego, że nie starczyło farby, ale dlatego, że taki był zamiar :P

dziecko_marzenia_lozko_domek

Kuchnia musi być biała.

To wiedziałam od samego początku. Marzyłam o białej kuchni! Nie wyobrażałam sobie innego koloru w pomieszczeniu otwartym na salon ( i taras!). To wszystko musiało ze sobą współgrać. Jako mieszkanie już większe, bo ok.60 metrowe, moim zdaniem musiało mieć kuchnię maksymalnie zagospodarowaną. Pod sam sufit. Nie wiedziałam czy będę wychowywać w tym mieszkaniu tylko Anielę, czy może jeszcze 2 dzieci, dlatego pojemność szafek, szaf i schowków była naprawdę ważna. 
Kuchnia na którą się zdecydowałam, została rozrysowana przez stolarza (ręcznie!) i od razu zaakceptowana przez nas. Żadnych projektów 3D, ani innych cudów. Miała być maksymalnie prosta w formie, aby jak najmniej przyciągała uwagę.
Oczywiście we wszystkich szafkach został zastosowany system 'cichy domyk' czy jakoś tak, w każdym razie nietrzaskające szuflady i szafki. 
Dolny rząd otwiera się na normalne uchwyty, natomiast górne szafki są na 'klik'.
Lodówka, mikrofala, piekarnik i zmywarka 45cm są w zabudowie. Miał być też ekspres, bo nie chciałam niczego oprócz czajnika mieć na blatach. Oczywiście nie starczyło nam funduszy i pogodziliśmy się z myślą, że ekspresu nie będzie :)
Jak wiecie, jakiś czas później ekspres Tchibo dostałam do przetestowania i stanął obok czajnika. Dokładnie tak, jak miało NIE być :) 
deweloper_wykonczenie_mieszkanie

dziecko_budowa_

zabudowa_kuchnia_aneks_kuchenny

plyta_indukcja_blat_szary


 remont_kuchnia_zabudowa_meble

pokoj_dziewczynka

biale_meble_developer

mieszkanie_developer_inspiracje_lazienka

Łazienka- wisienką na torcie

Jestem z niej mega dumna do tej pory ♥ Minimalna ilość cegiełek, tynk, prysznic 170cm  z odpływem liniowym i cała reszta pochowana. 
Naturalne drewno (dąb), szare fronty połysk, cegiełki złamana biel, a do tego jasnoszara fuga z  b r o k a t e m.  No kozacko wyszła! Raczej już nigdy nie zdecyduję się na kafle na ścianach, pod sam sufit. Taka ilość jak w tej łazience w zupełności mi wystarcza. 
Wokół wc jest 5 szafek otwieranych na 'klik' w tym jedna długa- na miotłę, mopa i inne. To bardzo wygodne. Cała łazienka miała główny cel: być łatwa do sprzątania. Płaskie powierzchnie, mało zakamarków, mało kafli i bezkołnierzowy wc - polecam każdemu! Na zdjęciu poniżej widzicie dwie szuflady na pranie i jedną wąską na kosmetyki kolorowe. Funkcjonalność przede wszystkim.
zabudowa_lazienka_polysk

developer_mieszkanie_lazienka_inspiracje


przeprowadzka_biale_panele

Mieszkanie wymarzone VS mieszkanie, na które mnie stać

Jeżeli bym miała wybierać to wymijająco napiszę, że jest to moje wymarzone mieszkanie, na które mnie stać. 
Gdybym miała wykańczać mieszkanie, którego wnętrze byłoby 'wymarzonym' zabrakłoby mi, bagatela, kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Natomiast gdybym miała wykańczać mieszkanie, na które (było w tamtej chwili) mnie stać, to nie miałabym kilku rzeczy, na które zaciągnęliśmy nieoprocentowane raty. 
Wygrał rozsądek, czyli mniej więcej środek zrealizowanych marzeń. 
lazienka

schodki_domek_lozko_biale


Nasz pierwszy gość! Mała Małgorzatka ;)
remont_wykonczenie
Wysuwane półki na buty, górny drążek na nasze kurtki, dolny na Anieli sukienki.

Wprowadzamy się!

zrobiliśmy to około miesiąc za szybko głównie dlatego, że po prostu nie mogliśmy się doczekać :D
Przez tydzień nie było łóżka w sypialni, przez pierwsze dwa dni ogrzewania(!), luster, szkła w kuchni, telewizora, stołu i wielu innych, mniej lub bardziej potrzebnych do codziennego funkcjonowania ;)

To jak? Lecimy z postem już całkowicie wykończonego mieszkania? 

Dajcie znać! :)

Zobacz także

0 komentarze

Podobało Ci się? Chciałabyś coś dodać? Będzie mi niezmiernie miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad!

OBSERWUJ PRZEZ E-MAIL

Google+ Followers

INSTAGRAM