Jaki rower dla kobiety z dzieckiem wybrać? / "Kochanie, kupiłem Ci rower!"

9/01/2015

 rower miejski_rower dla mamy i dziecka_wycieczka rowerowa damka_jaki rower dla mamy z dzieckiem

Już dawno temu rozmawialiśmy z moim mężem o tym, że fajnie byłoby mieć rowery, ale zawsze na drodze znalazły się ważniejsze wydatki i tak zleciało parę lat.
Raz poszłam do rowerowego, zobaczyłam ceny i zrobiło mi się słabo :)
W zeszłą środę jeszcze rozmawiałam z mamą o rowerze, foteliku, ale to tyle- nie czyniłam żadnych konkretnych kroków, by ten rower mieć.

3 dni później, w sobotę Z. woła mnie, bym wyjrzała przez balkon. Byłam pewna, że potrzebuje kluczy do piwnicy bądź innego drobiazgu, idę więc, a tam ON i...
ten... 
ROWER!!!
o mało co nie wypadłam zza tych barierek!
Jedyne co mi przyszło na język "Co to jest?"

- "NO ROWER DLA CIEBIE!"

Ale jak to tak? Żartujesz? Przecież my mamy teraz tyle wydatków..- pomyślałam.
Ale tylko pomyślałam, przez chwilę ;)

Miejski, damka, z brązem, idealnie dopasowany fotelik- no przecież on jest cudowny!
W życiu bym się nie spodziewała takiej soboty. Takiej niespodzianki ot tak, bez okazji.
Zapakowałam Anielowe dziecko i ruszyłam zapoznać się z moim nowym sprzętem przed blokiem i.. doznałam kolejnego szoku: "Ja nie umiem jeździć na rowerze!"
Ponoć tego się nie zapomina?
Szybki rezonans w mojej głowie i mam go- ten FAKT. Nie jeździłam rowerem ok.6 lat!
 Następnego dnia pojechaliśmy na naszą pierwszą, rodzinną wycieczkę rowerową.
ZNOWU.
Bam
Złapałam gumę!

Musiałam poczekać do poniedziałku i dopiero wtedy zrobiliśmy pierwszą trasę. Nie było nas 3h, Aniela grzecznie siedziała (chyba lubi jeździć;) i od tamtej pory rower jest używany codziennie. 
Minęło 1,5 tygodnia, a ja już nie wyobrażam sobie funkcjonować bez niego.
Do sklepu, do żłobka, po tkaniny- no wszędzie! I za każdym razem- ROWEREM.

Dziwnym trafem nasze auto spala jakby mniej paliwa? Stoi biedaczek na swojej kopercie czekając na dalsze wyjazdy, bo po mieście zupełnie nie jest mi już potrzebny :)

Na plus dla roweru przemawia też fakt, że miesiąc temu sprzedałam spacerówkę-czołg i od tamtej pory wszędzie chodziłyśmy na pieszo, a to   t r w a..  i   t r w a.. przy tak małych nóżkach i tak wielkiej ochocie poznawania tego wielkiego świata.

rower miejski_rower dla mamy i dziecka_wycieczka rowerowa damka_jaki rower dla mamy z dzieckiem

rower miejski_rower dla mamy i dziecka_wycieczka rowerowa damka_jaki rower dla mamy z dzieckiem

Rower miejski rower dla mamy i dziecka wycieczka damka
Jest 1.09, za 10 dni ANIELOWE 2 URODZINKI!!!
Wtedy dostanie swój kask i będzie już kompletną 'rowerzystką', a raczej pasażerką.
rower miejski_rower dla mamy i dziecka_wycieczka rowerowa damka_jaki rower dla mamy z dzieckiem

rower miejski_rower dla mamy i dziecka_wycieczka rowerowa damka_jaki rower dla mamy z dzieckiem
 A Wy? Macie rowery? Lubicie jeździć?
Może też dostaliście zupełnie niespodziewanie? :)

Zobacz także

19 komentarze

  1. nie lubię jeździć na rowerze. zraziłam się w dzieciństwie jadąc na składaku, na którym strrrrasznie ciężko się pedałowało. Ale jak tak patrzę na Twoje zdjęcia... może już dorosłam do roweru ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. My, któregoś roku (bodajże 3 lata temu) wybralismy się do sklepu, wybraliśmy rowery, kredycik i wróciliśmy na dwóch kółkach :D
    Karol ma typowego górala a ja miejski z koszykiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pełen spontan czy planowane?
      Rodzinne wycieczki rowerowe są super :)

      Usuń
  3. Kurczę super prezent :) Ja jakbym teraz wsiadła na rower, to moja pierwsza reakcja by była taka sama jak Twoja : Że nie umiem jeździć :) Ale Ci fajnie! Świetne fotki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety ja wolę używać nóg, niż roweru.. Bardzo pozytywne zdjęcia:). Maleńka pewnie zadowolona. Miłej nocy!
    www.sercabiciem.blogujaca.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Brawo dla męża za wspaniałą i trafioną niespodziankę! :-)

    My mamy swój rower i bardzo lubimy jeździć. Dostałam go również w prezencie (od mojego ojca) ;-)
    P.S
    Mamy ten sam fotelik :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie fotelik zauważyłam na insta! Myślę sobie "czy nie miałaś podobnego?" Szukam, szukam i jest! A później patrzę- ten komentarz :)

      Usuń
  6. Oj jak ja Ci zazdroszczę! Nie mam roweru i też bardzo dawno nie jeździłam :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Boski masz ten rower dziewczyno ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajowy ten Twój rowerek :) Ja jeszcze biegam, najmłodsza na biegówce :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mamy rowery i jeszcze w czasie przeddzieciowym jeździliśmy non stop. Potem rowery wylądowały w piwnicy. I tak czekają na swój czas. Myślałam juz o takim foteliku i o wydobyciu ich na światło dzienne ale jakoś nie mam pewności czy teraz z brzuszkiem będzie mi wygodnie jeździć. Ale ogólnie to świetna sprawa takie rowerowe podróże z dzieckiem. No i jeszcze do tego świetnie się prezentujecie. Pozdrawiam mocnoooo :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Cześć :)
    czy mogę dowiedzieć się jaki to rower ? i fotelik ?
    szukam właśnie czegoś dla siebie i córki :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzień dobry :)

    Szukam właśnie takiego roweru! <3 Czy mogłaby Pani napisać jaka to marka lub w jakim sklepie został kupiony?

    Pozdrawiam serdecznie,
    Katarzyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, kupiony w sklepie stacjonarnym w Btw, kompletnie nie znam nazwy... Ponoć taki był w sklepie, a że wyboru nie było, więc trafił do mnie :D
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  12. Czy mamy rowery ? Prawie tak! Mąż mi kupił nie dawno rower a sobie składa, ale jakoś mozolnie mu to idzie i czekam aż skończy, ale w tedy od razu wybieramy się na tripa kilku dniowego.

    OdpowiedzUsuń
  13. W naszej okolicy nie da się dojechać nigdzie bez samochodu bądź roweru. Dlatego w zeszłym roku, aby ograniczyć wydatki, zdecydowaliśmy się na zakup rowerów. Mnie bardzo podobały się rowery górskie Romet, słyszałam, że są bardzo wytrzymałe i na taki ostatecznie się zdecydowałam. Model sprawdza się i podczas jazdy asfaltem, ale również na ścieżce rowerowej. Fajnie znów wrócić do tego i pouprawiać trochę sportu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie urzekły damskie rowery Kross! Już mówiłam mężowi, że jak będziemy niedługo zmieniać nasze stare modele na coś nowszego, to koniecznie na takie. Są wygodne, można nimi jeździć po każdym terenie, a poza tym są lekkie. Na pewno będziemy zabierać je ze sobą na wycieczki w góry :)

    OdpowiedzUsuń

Podobało Ci się? Chciałabyś coś dodać? Będzie mi niezmiernie miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad!

OBSERWUJ PRZEZ E-MAIL

INSTAGRAM